Być może masz kłopot z wychwyceniem efektu działania pedału fortepianowego podczas słuchania ulubionego utworu. Może nawet nie zauważasz, że pianista naciska pedał podczas gry. To jednak nie oznacza, że praca pedału nie towarzyszy każdemu dźwiękowi wydobywanemu z klawiatury.

Życie bez muzyki jest po prostu błędem, nudą, wygnaniem.

Friedrich Nietzsche

Do czego właściwie służą pedały fortepianowe? Dlaczego niektóre fortepiany mają dwa, inne trzy, a jeszcze inne tylko jeden? Niektórzy początkujący muzycy pytają nawet, czy mogliby obejść się bez pedału. Być może nie musieliby o to pytać, gdyby wiedzieli:

  • jak powstały pedały i do czego służą,
  • jak używanie pedałów wzbogaci ich grę,
  • jak tworzyć różne efekty poprzez pedałowanie,
  • jak łatwo opanować obsługę pedałów.

Jeśli jesteś nowicjuszem, który wciąż doskonali gamy i arpeggia , prawdopodobnie nie miałeś zbyt wielu okazji, by poćwiczyć pedały. Jeśli jednak jesteś gotowy wyjść poza te podstawy, nadszedł czas, aby przyjrzeć się tym mosiężnym pedałom. O ile jeszcze nie miałeś okazji z nimi poeksperymentować.

Choć pedały wyglądają na proste dźwignie, ich świadome wykorzystanie potrafi całkowicie odmienić charakter granego utworu, od delikatnego szeptu po pełne, wybrzmiewające brzmienie koncertowe. Zanim jednak nauczysz się używać ich magii, zobacz, skąd się wzięły i jak działa każdy z nich z osobna.

Dostępni najlepsi nauczyciele pianina
Piotr
5
5 (21 ocen(y))
Piotr
200 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Wojciech
5
5 (20 ocen(y))
Wojciech
100 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Maja laura
5
5 (14 ocen(y))
Maja laura
180 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Bartosz
5
5 (12 ocen(y))
Bartosz
120 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Maciej
5
5 (15 ocen(y))
Maciej
100 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Gosia
5
5 (19 ocen(y))
Gosia
140 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Konrad
5
5 (19 ocen(y))
Konrad
150 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Marianna
5
5 (10 ocen(y))
Marianna
100 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Piotr
5
5 (21 ocen(y))
Piotr
200 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Wojciech
5
5 (20 ocen(y))
Wojciech
100 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Maja laura
5
5 (14 ocen(y))
Maja laura
180 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Bartosz
5
5 (12 ocen(y))
Bartosz
120 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Maciej
5
5 (15 ocen(y))
Maciej
100 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Gosia
5
5 (19 ocen(y))
Gosia
140 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Konrad
5
5 (19 ocen(y))
Konrad
150 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Marianna
5
5 (10 ocen(y))
Marianna
100 zł
/h
Gift icon
1-sza lekcja za darmo!
Zaczynajmy

🎹 Zrozumieć pedały w pianinie

Jeśli kiedykolwiek widziałeś film, na którym pianista jazzowy Michel Petrucciani gra z wielką energią, z pewnością zauważyłeś doskonały przykład wykorzystania pedału. Michel urodził się z wrodzoną łamliwością kości (osteogenesis imperfecta), która zahamowała jego wzrost. Niski wzrost nie przeszkodził mu jednak zostać jednym z najwybitniejszych pianistów jazzowych wszech czasów. Jego instrument miał podwyższone pedały, dzięki czemu każdy mógł zobaczyć, jak z nich korzysta.

Znacznie trudniej jest dostrzec pianistów o przeciętnym wzroście, którzy utrzymują dźwięki. Nauczyli się prawidłowej techniki i postawy już na wczesnym etapie nauki gry na pianinie – i ty też powinieneś / powinnaś to zrobić. Owszem, niektórzy grają w ekstrawaganckim stylu, wykonują energiczne ruchy stopami podczas pedałowania. To nie jest jednak dobry przykład do naśladowania.

Mężczyzna gra na świeżym powietrzu na otwartym, klasycznym pianinie bez przedniej obudowy (z odsłoniętym mechanizmem i strunami). Unsplash: Zeg Young

Pomyśl o pedale gazu w samochodzie. Wciśnięcie go do oporu przyniesie tylko ograniczony efekt, i to niekoniecznie pozytywny. Dobrzy kierowcy wywierają wystarczający nacisk, aby samochód jechał z pożądaną prędkością, a jak chcą to zwalniają. Dobrzy pianiści postępują tak samo ze swoimi instrumentami, aby uzyskać pożądane brzmienie.

Na długo zanim montowanie mosiężnych pedałów w fortepianach stało się normą, instrumenty te miały ręcznie obsługiwane dźwignie / przełączniki, a później dźwignie kolanowe. Przełączniki były trudne do uruchomienia podczas gry, więc muzycy często mieli pomocnika, który aktywował je w razie potrzeby. Dźwignie kolanowe stanowiły ogromny postęp w konstrukcji fortepianów. Nawet Mozart zachwycał się ich skutecznością i łatwością obsługi.

Pedał lewy (una corda)

zmniejsza siłę uderzenia młoteczków w struny, dzięki czemu dźwięk staje się cichszy i delikatniejszy w barwie.

Pedał środkowy (sostenuto)

podtrzymuje wyłącznie te dźwięki, które są wciśnięte w momencie jego naciśnięcia, pozwala jednocześnie grać inne nuty bez ich podtrzymywania.

Pedał prawy (sustain)

unosi wszystkie tłumiki ze strun naraz, każdy zagrany dźwięk wybrzmiewa dłużej, nawet po puszczeniu klawisza.

Spójrzmy z bliska, na każdy z tych pedałów, sprawdźmy do czego służy i co można wyczarować przy jego pomocy.

Una corda czyli miękki pedał

Pedał miękki - zwany una corda - to pedał położony skrajnie po lewej stronie. Był to pierwszy w historii wynalazek służący do zmiany brzmienia fortepianu. Zaprojektowano go, aby modyfikował barwę i głośność fortepianu. Nazwa „una corda” opisuje sposób działania tego mechanizmu.

audiotrack
Una corda - skąd ta nazwa

Na początku fortepian miał 88 par strun, po dwie na każdą nutę. Podczas grania nuty młoteczek uderzał w odpowiadającą parę strun (due corda), wydobywając dźwięk. Jeśli utwór wymagał łagodniejszego brzmienia, pianista naciskał ten pedał, dzięki czemu młoteczek uderzał tylko w prawą strunę – stąd nazwa una corda, czyli "jedna struna".

W tamtych czasach pedał una corda był prawdziwą innowacją w świecie fortepianów. Dawał grającym większą swobodę w zakresie zmiany brzmienia utworu. Jednak wkrótce rewolucja w konstrukcji fortepianów sprawiła, że ​​una corda stał się praktycznie zbędny.

Niezwykłą popularność zdobyły fortepiany trójstrunowe, co oznaczało, że pedał una corda uderzał w środkowe i prawe struny. Współcześni pianiści często nie zawracają sobie głowy tym pedałem, bo nie ma on większego wpływu na brzmienie instrumentu.

Pedał Sostenuto

Sostenuto to włoskie słowo oznaczające "podtrzymany", co doskonale opisuje działanie tego pedału. Jeśli twoje pianino ma ten pedał, wypróbuj to małe ćwiczenie. Zagraj akord i prawą nogą wciśnij sostenuto. Trzymając stopę na pedale, puść klawisz akordu. Czy nadal słyszysz dźwięk?

Ta funkcja była jedną z ostatnich, którą dodano do fortepianu. W dodatku europejscy producenci byli jej niechętni. W 1844 roku w Paryżu odbyła się Wystawa Przemysłowa, na której, oprócz innych innowacji, zaprezentowano ten selektywnie podtrzymujący dźwięk mechanizm. Opatentowali go bracia Boisselot (własną, rozwiniętą wersję przygotował później Claude Montal). Powiedzieć, że ten wynalazek wywołał co najwyżej umiarkowane zainteresowanie, byłoby uprzejmym stwierdzeniem.

Dopiero 30 lat później legendarny producent fortepianów Albert Steinway udoskonalił i opatentował to urządzenie. Wkrótce każdy fortepian Steinwaya był wyposażony w sostenuto, ale europejscy producenci fortepianów przyjęli tę koncepcję dopiero dziesiątki lat później.

Czarny, lakierowany fortepian marki Steinway&Sons z trzema pedałami, obok stoi stołek dla pianisty. Unsplash: Alan Liu

Dziś pianiści na całym świecie korzystają z tego mechanizmu, aby podtrzymać wybrany zestaw dźwięków, podczas gdy ich ręce zajęte są grą w innej części klawiatury. Efekty działania sostenuto usłyszysz w wielu kompozycjach. „Clair de Lune” Debussy'ego i „Sonatine” Ravela to tylko dwa z wielu przykładów (są też w łatwych i prostych utworach).

Teraz zajmiemy się pedałem, którego pianiści używają najczęściej. I to niezależnie od gatunku muzycznego.

Pedał prawy sustain

Po naciśnięciu pedału sustain, mechanizm ten cofa wszystkie tłumiki, pozwalając każdej strunie wibrować do momentu zwolnienia mechanizmu. Było to jedno z najwcześniejszych udoskonaleń fortepianu, ale nie zyskało popularności aż do epoki romantyzmu. Nie musimy się teraz nad nim rozwodzić, bo jego zastosowanie omówimy w następnym segmencie.

Mężczyzna gra na klasycznym pianinie
Będziesz używać pedałów swojego pianina, niezależnie od tego, czy grasz jazz, czy muzykę klasyczną. Zdjęcie: Darius na Unsplash

🎼Techniki pedałowania, których warto się nauczyć

Wielu doświadczonych pianistów powie Ci, że tłumik (damper / sustain) to wszystko, czego potrzebujesz. To nie do końca prawda, bo, jak wspomnieliśmy, niektóre utwory wymagają mechanizmu sostenuto. Zresztą, możesz znaleźć sporo kreatywnych zastosowań dla tego pedału, nawet jeśli nie masz go zapisanego w nutach. Z drugiej strony, jeśli masz dobrze rozwinięte palcowanie i technikę, możesz nigdy nie zbliżyć się do lewego pedału czyli una corda.

Dłonie pianisty grającego na fortepianie lub pianinie marki Yamaha. Unsplash: Gabriel Gurrola

Pozostaje nam zatem pedał sustain, którego nigdy nie należy używać podczas nauki nowego utworu.Na początku przygody z pianinem oswajaj się z melodią i akordami, pozwól, by całą pracę wykonały Twoje palce i uszy. Możesz spróbować samodzielnie wyczuć, kiedy podtrzymać dźwięk, a kiedy puścić pedał.

Jeśli prowadzisz jakikolwiek pojazd, wiesz, jak ustawić prawą stopę. Oprzyj piętę i ustaw stopę tak, aby unosiła się tuż nad pedałem. Siedząc przy fortepianie bez grania, opuść przednią część stopy, aż poczujesz, że pedał zapada się pod nią, a potem go zwolnij. Ćwicz to kilka razy, aż wyczujesz, z jaką siłą musisz nacisnąć, aby uruchomić mechanizm.

zoom_in
Pedalizacja legato

Pedałowania legato użyj, gdy chcesz uzyskać płynne, śpiewne łączenie dźwięków bez ich zlewania.
Ta technika jest szczególnie przydatna przy dużych skokach w melodii lub podczas gry w duecie, gdy trzeba zachować ciągłość brzmienia.

W przypadku pedałowania legato należy nacisnąć pedał nieco później niż palce grają dźwięki, które chcesz podtrzymać. Wypróbuj tę technikę, grając gamę C-dur:

Usiądź przy pianinie

Ustaw prawą stopę nad pedałem sustain.

Pięta na podłodze, przód stopy lekko uniesiony.

Zagraj pierwszy dźwięk (C)

Zrób to bez użycia pedału.

Chodzi o to, by rozpocząć czysto, bez podtrzymania.

Tuż przed zagraniem kolejnego dźwięku (D) naciśnij pedał.

Palce grają najpierw, pedał wchodzi chwilę później.

To jest właśnie legato.

Zagraj trzy kolejne nuty gamy (E, F, G)

Zrób to wciśniętym pedałem.

Dźwięki będą płynnie połączone dzięki podtrzymaniu.

Szybko zwolnij pedał i natychmiast naciśnij go ponownie.

To tzw. „czyszczenie pedału”.

Zapobiega zlewaniu się brzmienia.

Kontynuuj gamę, powtarzając cykl

Cykl to: gra – zwolnij pedał – naciśnij pedał.

Ręka gra płynnie, a pedał delikatnie „zamyka” i „otwiera” brzmienie.

Wiesz już na czym polega pedałowanie bezpośrednie, pedałowanie legato i czyszczenie pedału. Warto więc wspomnieć o jednej z najważniejszych zaawansowanych technik. Mowa o półpedale.

volume_up
Półpedał - co to jest?

Półpedał polega na lekkim, częściowym naciśnięciu pedału sustain, tak aby tłumiki tylko częściowo odsunęły się od strun.
Ta technika daje bardziej miękkie, "zamglone" brzmienie i pozwala kontrolować rezonans bez pełnego podtrzymania dźwięku.

Teraz pora na ostrzeżenie. Tak, pedałów w pianinie też można nadużywać. Zobacz czym to grozi (sprawdź też wszystko, co na początek trzeba wiedzieć o graniu gam i arpeggiów).

🎵Jak używać pedału sustain - niebezpieczeństwa

Niektórzy pianiści naprawdę lubią długo wybrzmiewające dźwięki. Inni mogą sądzić, że im więcej pedałowania, tym lepiej. Można powiedzieć, że to najlepszy sposób na zepsucie utworu, który w przeciwnym razie mógłbyś zagrać bardzo dobrze. Spróbuj pomyśleć o pedale sustain w duchu bajki o Złotowłosej: nie używaj go ani za dużo, ani za mało.

Zbliżenie na otwarty mechanizm młoteczkowy pianina akustycznego; u dołu widoczny jest rząd białych i czarnych klawiszy, a u góry odsłonięta, skomplikowana struktura dźwigni, tasiemek, filcowych tłumików oraz młoteczków.

Nadużywanie pedału damper grozi zniekształceniem granego utworu. Unsplash: Markus Gjengaar

Uwaga dla początkujących graczy: jesteście szczególnie skłonni do puszczania pedału zaraz po zagraniu akordu, który musieliście podtrzymać. To przykład zbyt intensywnego stosowania pedału. Zmieniając akordy, warto podtrzymywać brzmienie właśnie zagranego akordu. Nie zwalniaj więc pedału, dopóki nie będziesz gotowy do zagrania kolejnego akordu, który również możesz podtrzymać (jeśli tego wymaga utwór).

Nawiasem mówiąc, to, że nuty wskazują na podtrzymanie dźwięku, nie oznacza, że należy automatycznie opuścić pedał. Brzmienie fortepianu zależy od kilku czynników, w tym od otoczenia, w którym grasz. Na przykład w dużej sali koncertowej z odpowiednio rozmieszczonymi panelami akustycznymi fortepian będzie brzmiał zupełnie inaczej niż w studiu.

Klasyczny, czarny fortepian / pianino z trzema pedałami stojący na antresoli lub balkonie. Unsplash: rashid

Pamiętaj: niech to Twoje ucho zdecyduje, jak długie podtrzymanie dźwięku jest potrzebne. Możesz też dojść do wniosku, że w ogóle nie ma takiej konieczności.

To właśnie wspomniany półpedał jest sposobem na kontrolowane, częściowe podtrzymanie dźwięku, który pomoże Ci uniknąć "brudnego" brzmienia.

To z pewnością nie jest kompletne studium tego, jak w pełni wykorzystać możliwości fortepianu, jednak przyda się na start (także jeżeli myślisz o graniu jazzu na pianinie). Stanowi dobre wprowadzenie do mosiężnych akcesoriów, które masz w zasięgu stopy. Dzięki temu wprowadzeniu możesz zacząć odkrywać swoją muzyczną kreatywność, własne brzmienie i styl gry. Eksperymentuj do woli!

Co jeszcze? Opisane techniki sprawdzą się nie tylko przy fortepianie akustycznym. Jeśli ćwiczysz na instrumencie cyfrowym, dobrej jakości pedał do pianina cyfrowego potrafi wiernie odwzorować działanie tradycyjnego mechanizmu sustain, w tym efekt półpedału. Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku keyboardów. Tańsze pedały do keyboardu często obsługują wyłącznie proste włącz/wyłącz, bez płynnej kontroli siły nacisku. Jeśli zależy Ci na precyzyjnym pedałowaniu, zwróć uwagę na specyfikację sprzętu zanim wyjmiesz kartę kredytową.

Podsumuj za pomocą AI

Czy podobał Ci się artykuł? Oceń nas!

5,00 (2 ocen(y))
Loading...

Rafał

Miłośnik słów z sercem oddanym thrillerom, dobrym opowieściom i górskim szlakom. Mówią, że mam talent do tworzenia napięcia (nawet w kolejce po kawę).